Sernik "Rosa"

Cześć, chciałabym wam przedstawić przepis na ulubione ciasto mojego syna, które nazywa się Sernik "Rosa", nazwa bierze się z tego jak ciasto wygląda po upieczeniu, na górze ciasta pojawiają się słodkie złote kropelki przypominające poranną rosę.


Składniki:

Masa serowa:

  • 1 kg sera twarogowego
  • 25 dag cukru
  • 2 całe jajka
  • 4 żółtka
  • 1 budyń śmietankowy
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie

Spód ciasta:

  • 1 całe jajko
  • 2 żółtka
  • 2 szklanki mąki
  • 10 dag cukru
  • 10 dag margaryny
  • 1 łyżka smalcu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki śmietany
  • 1 cukier waniliowy

Piana:

  • 6 białek
  • 1/2 szklanki cukru


Sposób przyrządzenia ciasta:


1. Najpierw zabieramy się za spód ciasta, w tym celu należy wszystkie wypisane składniki wyłożyć do miski lub na stolnicę, następnie szybko wyrobić ciasto ręcznie. Składniki powinny być schłodzone, ponieważ jeśli za bardzo się nagrzeją, to ciasto zacznie się nam rozpadać. Po połączeniu się składników wykładamy ciasto na blachę do pieczenia i bardzo wysoko oklejamy ciastem boki.


2. Następnym krokiem jest przygotowanie sera, do tego kroku potrzebować będziemy miksera. Zaczynamy od wrzucenia do miski cukru, cukru waniliowego, całych jaj i żółtek, wyrabiamy tak długo aż te składniki nam się połączą. Następnie stopniowo dodajemy ser. Gdy dodamy już cały ser i powstanie nam gładka masa, możemy zacząć dodawać pozostałe składniki, zaczynając od mleka i oleju, a następnie przechodząc do budyniu śmietankowego, na sam koniec przekładamy nasz ser do blachy z ciastem i wrzucamy pokrojone kawałki brzoskwiń. Masa serowa powinna być rzadka.


3. Ostatnim krokiem jest pieczenia ciasta. Piekarnik ustawiamy na termoobieg i rozgrzewamy do 150°C, po 20 min pieczenia podkręcamy temperaturę do 170°C i pieczemy kolejne 20 min. Wyciągamy ciasto, ubijamy pianę na sztywno i wlewamy pianę na ciasto, po czym wkładamy z powrotem do piekarnika w międzyczasie zmniejszając temperaturę do 150°C i pieczemy jeszcze przez 40 min, 10 min przed końcem pieczenia zwiększamy temperaturę do 160°C. Łącznie wychodzi 80 minut.


Samo pieczenie może wydawać się trudne dlatego przygotowałam krótką ściągę:

  • 0-20 min -> 150°C
  • 20-40 min -> 170°C
  • Zrobienie i dodanie piany do ciasta
  • 40-70 min -> 150°C
  • 70-80 min -> 160°C


Ciasto należy zostawić do ostygnięcia, w tym czasie zaczną pojawiać się krople "rosy" na jego wierzchu. Teraz pozostało delektować się jego wspaniałym smakiem. 


Smacznego!

~Katarzyna



Autor avatar
opis autora

Inne posty tego autora